Przemysław Wiater
Pod koniec XIX w. Szklarska Poręba stała się znanym ośrodkiem turystyczno-wypoczynkowym. W tym czasie pod Szrenicą zaczynają się osiedlać również twórcy, którzy z czasem utworzyli tutaj znaną kolonię artystyczną. Początkowo jej centrum ogniskowało się w gościnnym domu braci Carla i Gerharta Hauptmannów w Szklarskiej Porębie Średniej. W 1922 r. zawiązane zostało "Künstlervereinigung St. Lukas in Ober-Schreiberhau" - "Stowarzyszenie Artystów św. Łukasza w Szklarskiej Porębie Górnej", które zgrupowało kilkunastu malarzy i rzeźbiarzy zauroczonych Karkonoszami.
Artyści szukali odpowiedniego miejsca na galerię wystawienniczą dla swoich prac i miejsca spotkań. Dla tego celu wybrano dawny tartak położony w centrum Szklarskiej Poręby-Marysina tuż przy moście nad potokiem Bieleń. Dla realizacji remontu, a właściwie budowy nowego obiektu, wcześniej zawiązane zostało towarzystwo "Kunst und Gewerbehaus G.m.b.H." - "Dom sztuki i rzemiosła, spółka z o.o.", którego czołowymi przedstawicielami byli prof. Hanns Fechner i dr Wilhelm Bölsche. Celem towarzystwa była opieka nad rodzimą śląską sztuką ludową oraz popieranie artystów, którzy tworzyli w Karkonoszach. Dawny obiekt tartaku, który został częściowo strawiony przez pożar, przebudowano i wyremontowano w latach 1920 - 1922. Pracami kierował Franz E. Schumann, emerytowany radca budowlany, specjalista w zakresie architektury kolejowej. "Niepiękny" według ówczesnych określeń tartak, pełen licznych nieforemnych szop i przybudówek otrzymał nowy kształt i nazwę - "Lukasmühle" [Młyn Łukasza]. Powstał on na fundamentach dawnej budowli, lecz było to praktycznie wszystko, co pozostało z pierwotnego obiektu. Budowa została pomyślnie doprowadzona do końca dzięki zaangażowaniu artystów oraz ludzi, których urzekła idea powstania takiego obiektu. Zadanie nie było łatwe, zwłaszcza w czasach nadchodzącej inflacji i kryzysu gospodarczego, które dotknęły Niemcy bezpośrednio po I wojnie światowej. „Młyn św. Łukasza” to duży, murowany budynek, który stanowił dominantę architektoniczną w centrum dzielnicy "Marysin". Malownicza fasada na mocnym, granitowym fundamencie to połączenie podcieni arkadowych z konstrukcją szachulcową muru przykrytą dużymi połaciami dwuspadowego, mansardowego dachu z licznymi otworami niewielkich, wielodzielnych okien. Obiekt nawiązywał w stylu do miejscowej architektury ludowej, rozłożystych wiejskich domów o konstrukcji przysłupowo - zrębowej, krytych drewnianą klepką bądź szarym łupkiem, charakterystycznych dla regionu Karkonoszy i Gór Izerskich. Na parterze "Młyna" mieściła się winiarnia, znana z późniejszych spotkań członków bractwa, na piętrze sala wystawowa, a na poddaszu pokoje gościnne.
"Młyn św. Łukasza" był siedzibą bractwa artystycznego do 1930 r., kiedy to artyści przenieśli się do większego i jaśniejszego lokalu w nieistniejącym dziś hotelu "Zum Zackenfall". Przez długie lata po II wojnie światowej "Młyn św. Łukasza" przy ul. 1 Maja 16 należał do PTTK i oddawany był w dzierżawę, a jego stan techniczny znacznie się pogorszył. Od początku lat dziewięćdziesiątych XX w. obiekt przeszedł w ręce prywatne. Dziś znajduje się tutaj restauracja i pokoje gościnne.