- To przedsięwzięcia o strategicznym znaczeniu, których wdrożenie przyczynia się do przyspieszenia rozwoju społeczno-gospodarczego - informuje ministerstwo. Cieplickie termy awansowały na listę podstawową z miejsca rezerwowego. Inwestorem będzie gmina Jelenia Góra. Baseny mają powstać na dwóch hektarach kupionych od fabryki PM Poland. Kilkadziesiąt metrów od płotu zakładu znajduje się odwiert źródła C-1, skąd miałaby być czerpana gorąca woda do ogrzewania basenów. Dodatkowym walorem jest położenie tuż przy parku Zdrojowym.
- Z tych powodów to najlepsza lokalizacja tej inwestycji - uważa Jerzy Łużniak, wicemarszałek województwa i do niedawna zastępca prezydenta Jeleniej Góry.
Kompleks pomieści dwa baseny letnie i kilka pływalni pod dachem. - Budowa rozpocznie się jeszcze w tym roku i zakończy pod koniec 2011 - informuje Zbigniew Szereniuk, zastępca prezydenta miasta. Przed Jelenią Górą stoi jednak bardzo poważne wyzwanie. Ponieważ obiekt ma kosztować w sumie około 48 mln zł, a Unia sfinansuje go w 40 procentach, gmina musi zdobyć resztę pieniędzy. Nie podjęto jeszcze decyzji, czy zaciągnie kredyt czy wypuści miejskie obligacje.
Mieszkańcy miasta na kompleks basenów czekają już ponad 10 lat. Inwestycja sprawi, że w końcu zostanie zagospodarowana woda z gorących źródeł, która jest obecnie wykorzystywana w niewielkim stopniu przez Uzdrowisko Cieplice.
Termy w Cieplicach będą miały prawie 6 tys. metrów kwadratowych. Z tego baseny zajmą ponad 1,1 tys. mkw. Obiekt pomieści liczne atrakcje: leżanki wodne, dziką rzekę, gejzery, grotę, parasol wodny i cztery zjeżdżalnie. W kompleksie zaprojektowano też zespół odnowy biologicznej z saunami, łaźnią parową, biczami wodnymi, grotą śnieżną, tepidarium z ogrodem zimowym, pomieszczeniami masażu i lodową fontanną.