Analiza z ubiegłego roku wykazała, że do Lwówka tym pojazdem jechało bardzo mało osób. Natomiast na trasie między Jelenią Górą, a Trutnovem liczba pasażerów była bardzo duża - wyjaśnia posłanka.
M. Machałek zapewnia, że pociągi łączące Lwówek z Jelenią Górą będą skomunikowane z tymi do Czech, aby pasażerowie jadący tymi szynobusami mogli się przesiąść do szynobusu do Trutnova.
- Po rozmowie z ministrem infrastruktury mam zapewnienie, że skarb państwa dofinansuje te przewozy kwotą około stu tysięcy złotych - mówi Marzena Machałek. - Juliusz Englerhardt, podsekretarz stanu ministerstwa, był pod wrażeniem liczby pasażerów na tej linii. Mówił, że mało jest połączeń, które w tak dużym stopniu by się samofinansowały.
Do niedawna nie było wiadomo, czy ta linia, tak popularna w roku ubiegłym, ruszy i w roku bieżącym. - Wszyscy byli za, ale czekali nic nie robiąc. Nikt nie był odpowiedzialny za koordynowanie działań przy uruchomieniu szynobusu - wyjaśniała poseł Machałek - strona polska zrobiła, co powinna. Teraz czas na uzgodnienia z Czechami. Ale to tylko formalność, jak sądzę. Czesi już wcześniej deklarowali, że są gotowi uruchomić to połączenie.