Karkonosze Karkonosze i Sudety
Dolny Śląsk
Karkonosze - artykuły » Golebiewski Karpacz opi...
» Kryształy z duszą
» Powojenne losy dawnego ...
» Droga Sudecka i Zakret ...
» Młyn św. Łukasza
» Kopalnia kwarcu Stanisl...
» Kosciol parafialny oo f...
» Spotkanie rowerzystow z...
» Bezwzględna zima
» Zamek Lenno 2010
» Mapa i kompas
» Linia przez Szklarska P...
» Gustaw Heinrich – pra...
» Rozne kije rozne dyscyp...
» Gory Sokole i Rudawy Ja...
» Pamiatkowy kamien w Szk...
» Uważaj na burze!
» Chojnik
» Szlak Waloński
» Izery radonowa woda zdr...

Forum karkonoskie » Najpiekniejsze zakatki ...
» Schronisko Odrodzenie
» Szlaki piesze
» w sprawie wyciagu na sz...
» Poruszanie sie po Karko...
» Tesknie za Karkonoszami
» wybiera sie ktos w kark...
» Ciekawe spotkania
» Sklep Firmowy HiMountai...
» DUCHY,STRACHY ITP.
» ktos chetny na krotki w...
» Poszukuje literatury Wi...
» Wydawnictwa Karkonosze
» Opowiadania o Karkonosz...
» Mapa szlaki kilometraz
» Oznakowanie szlaków
» Kozie Grzbiety - szlak
» oszpecanie Karkonoszy
» WIELKIE WĘDROWANIE
» Wiosna 2011

Ciężarówka zerwała most na Bobrze Województwo dolnośląskieBezmyślność kierowcy ciężarowego liaza wiozącego drewno doprowadziła do zerwania stalowego mostu na Bobrze w Marciszowie. Kierujący ani nikt inny nie ucierpiał, ale poniemiecka przeprawa nadaje się tylko na złom. Kierowca nie mógł nie widzieć znaku zakazu wjazdu dla pojazdów o masie powyżej 3,5 ton.

Do zdarzenia doszło 7 listopada, ale dopiero dzisiaj rano rozpoczęto akcję wyciągania samochodu. Najpierw trzeba było przeładować wiele metrów sześciennych drzewa.

Poniemiecki most rozpięty między murowanymi przyczółkami ma kilkadziesiąt metrów długości. Zarwał się pod ciężarem załadowanego drewnem samochodu, gdy ważące kilkanaście ton auto było niemal na środku. Most złożył się, z przyczółków zostały wyrwane zaczepy, a nawierzchnia mostu dotknęła lustra wody. Kierowcy nic się nie stało, choć powyginane pod wpływem naprężeń i pozrywane niektóre cieńsze elementy metalowej konstrukcji mogły np. uderzyć w kabinę.

Sprawcą zdarzenia jest kierowca, który wykonuje działalność transportową na rzecz nadleśnictwa.

- Jego wina jest bezsporna. Najważniejsze teraz to wyciągnąć samochód i rozebrać most, bo tamująca przepływ rzeki konstrukcja stwarza zagrożenie powodziowe. Wykonamy to na koszt gminy. Liczę, że wartość złomu pokryje koszty usunięcia przeszkody z rzeki. Ale nowy most kosztuje 3 miliony złotych. Skąd na to weźmiemy? Przecież winowajca nie będzie w stanie nam zrekompensować tego wydatku - powiedział nam Stefan Zawierucha, wójt Marciszowa.

www.nj24.pl
13-11-2008 09:02
Komentarze Brak komentarzy.
Dodaj komentarz Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Przeszukaj Karkonosze.ws
Szukaj:
Artykuły Newsy Forum Użytkownicy
Przetargi.pl i zamówienia publiczne
Turystyka - Wypoczynek - Wycieczki - Podróże - Travel - Noclegi - Urlop

Zdjęcia Karkonoszy Mgła i deszcz
Schronisko Strzecha Akademicka

» Bufet na stacyjce Harra...
» Harrachov Centrum
» Mumlavska Bouda
» Harrachov Kapliczka
» Harrachov hotel
» Harrachov Stacja
» Zamarzniety jeep na sta...
» Zamarznięta para
» Samotnik
» Zima pod Szrenicą
» Filmy o Karkonoszach

Karkonosze
Zobacz
Logowanie
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło

Zarejestruj się!
Użytkowników Online - gości online: 15
- zarejestrowanych: 331 / 0
- najnowszy: izer