- To dla nas naprawdę znakomita wiadomość. Od początku kwietnia rozpoczynamy bowiem promocję zamku Książ za granicą - mówi Jerzy Tutaj, prezes spółki Zamek Książ. - W Czechach będzie rozmieszczonych osiemnaście banerów, zachęcających do zwiedzenia zamku. Emisja serialu w czeskiej telewizji to dodatkowa i darmowa reklama Książa.
Wałbrzyszanie są przekonani, że "Tajemnica Twierdzy Szyfrów" poprawi również wizerunek miasta. Został on bowiem mocno nadszarpnięty filmami "Komornik" i "Sztuczki".
- Przypięto nam łatkę miasta smutnego, ponurego i bez perspektyw - nie kryje żalu Roman Janiszek, który w "Tajemnicy Twierdzy Szyfrów" statystował jako esesman i więzień obozu koncentracyjnego. - Dobrze, że Bogusław Wołoszański pokazał w serialu nasz region od innej strony niż tylko obskurne, rozpadające się kamienice. Może dzięki temu przełamane zostaną niektóre stereotypy. Z tym nie powinno być problemów i to przed emisją serialu zwłaszcza w Japonii. Wałbrzych jest tam bowiem kojarzony jako siedziba jednej z największych fabryk koncernu motoryzacyjnego Toyota.
- Japończycy pracujący w wałbrzyskiej strefie ekonomicznej często odwiedzają zamek Książ - wyjaśnia Jerzy Tutaj. - Dostajemy od nich również pomoc finansową, dla przykładu w ubiegłym roku przekazali pieniądze na renowację otaczającego zamek parku.