Karkonosze Karkonosze i Sudety
Dolny Śląsk
Karkonosze - artykuły » Golebiewski Karpacz opi...
» Kryształy z duszą
» Powojenne losy dawnego ...
» Droga Sudecka i Zakret ...
» Młyn św. Łukasza
» Kopalnia kwarcu Stanisl...
» Kosciol parafialny oo f...
» Spotkanie rowerzystow z...
» Bezwzględna zima
» Zamek Lenno 2010
» Mapa i kompas
» Linia przez Szklarska P...
» Gustaw Heinrich – pra...
» Rozne kije rozne dyscyp...
» Gory Sokole i Rudawy Ja...
» Pamiatkowy kamien w Szk...
» Uważaj na burze!
» Chojnik
» Szlak Waloński
» Izery radonowa woda zdr...

Forum karkonoskie » Najpiekniejsze zakatki ...
» Schronisko Odrodzenie
» Szlaki piesze
» w sprawie wyciagu na sz...
» Poruszanie sie po Karko...
» Tesknie za Karkonoszami
» wybiera sie ktos w kark...
» Ciekawe spotkania
» Sklep Firmowy HiMountai...
» DUCHY,STRACHY ITP.
» ktos chetny na krotki w...
» Poszukuje literatury Wi...
» Wydawnictwa Karkonosze
» Opowiadania o Karkonosz...
» Mapa szlaki kilometraz
» Oznakowanie szlaków
» Kozie Grzbiety - szlak
» oszpecanie Karkonoszy
» WIELKIE WĘDROWANIE
» Wiosna 2011

Dolny Śląsk zacznie korzystać z ciepłych wód Województwo dolnośląskieKarpacz chce czerpać ciepłą wodę spod ziemi. Na razie mało kto korzysta u nas z gorących źródeł. Karpacz rozpoczął starania o korzystanie z zasobów gorących wód znajdujących się pod miastem. Na początek gmina chce wywiercić 100 otworów sondujących. Te prace mają pochłonąć ok. trzech mln zł.

- Źródeł termalnych szukali w Karpaczu już Niemcy. Według zachowanych informacji, ich badania były obiecujące. Potwierdzają to też polscy naukowcy. Do optymizmu skłaniają nas również informacje od inwestorów, którzy wiercili ostatnio na terenie miasta studnie głębinowe - mówi Ryszard Rzepczyński, zastępca burmistrza miasta.

Studnia powstającego w centrum miasta kompleksu basenowego już na głębokości ok. 30 m osiągnęła wydajność 140 metrów sześciennych wody na dobę. Możliwość istnienia pod Karpaczem sporych zasobów wód termalnych potwierdza doktor Józef Fistek, hydrogeolog z Polskiej Akademii Nauk, który w przeszłości badał ten rejon. - Nie prowadziłem odwiertów, tylko analizę geologiczną. Przesłanki są interesujące - twierdzi naukowiec.

By rozpocząć wiercenia, gmina musi zdobyć fundusze. Do współpracy chce zaprosić dwa inne miasta z państw należących do Unii Europejskiej. To warunek niezbędny do tego, by Komisja Europejska dała pieniądze. Pomoc w nawiązaniu międzynarodowych kontaktów zaoferował dolnośląski urząd marszałkowski.

- Wiedza na temat źródeł może być kapitałem miasta, który przyciągnie do nas kolejnych inwestorów chcących wybudować obiekty w oparciu o te zasoby. Mogłyby to być zarówno baseny, jak i geotermiczny zakład ciepłowniczy - tłumaczy Rzepczyński.

Zdaniem doktora Józefa Fistka, geotermia na Dolnym Śląsku to technologia przyszłości. Mogłoby z niej skorzystać wiele miast, np. Bolesławiec lub Bystrzyca Kłodzka.

W Polsce z geotermii korzystają już między innymi mieszkańcy Podhala, gdzie ciepło z ziemi ogrzewa domy. Geociepłownie istnieją również w okolicach Szczecina i Żyrardowa. Używana w nich technologia jest kosztowna. To główny hamulec w rozwoju geotermii. Od trzech do czterech mln zł kosztuje wywiercenie otworu wydobywczego. A to zaledwie kilka procent kosztów całej inwestycji.

W jeleniogórskich Cieplicach, słynnych z wód termalnych, dotąd w pełni ich nie wykorzystano. Uzdrowisko do celów leczniczych pobiera zaledwie 10 proc. tego, z czego mogłoby korzystać. Najbardziej wydajny odwiert (z możliwością wydobycia 45 metrów sześciennych na godzinę) nie jest obecnie eksploatowany z powodu braku pieniędzy. Wprawdzie dostępem do gorących źródeł interesują się miasto Jelenia Góra i inwestorzy, ale budowa basenów nadal istnieje tylko w planach.

W Polanicy-Zdroju samorządowcy wywiercili pięć otworów poszukiwawczych. Roboty kosztowały ponad milion zł. Na głębokości 400 m natrafiono na wodę o temperaturze nieco ponad 20 stopni. To mało, więc prace zostały przerwane. Gmina nie dostała koncesji na dalsze wiercenia i otwory zaczopowano.

- Wyniki naszych poszukiwań nie były obiecujące - mówi Dariusz Kupiec, wiceburmistrz Polanicy.

W lepszej sytuacji są Duszniki-Zdrój, gdzie udało się zakończyć prace poszukiwawcze. - Nawierciliśmy aż 30 dziur. Potem jedną głęboką na 1700 metrów. I to jest to - mówi z zadowoleniem Grzegorz Średziński, burmistrz Dusznik. - Wydajność naszego geotermalnego złoża to 30 metrów sześciennych wody o temperaturze 56 stopni na godzinę.

W tej chwili trwają dodatkowe prace badawcze. Po ich zakończeniu władze uzdrowiskowego miasta planują utworzenie spółki, która zajmie się eksploatacją gorącej wody i wykorzystaniem jej w kompleksie krytych i otwartych kąpielisk.

Rafał Święcki - POLSKA Gazeta Wrocławska
24-03-2009 10:52
Komentarze Brak komentarzy.
Dodaj komentarz Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Przeszukaj Karkonosze.ws
Szukaj:
Artykuły Newsy Forum Użytkownicy
Przetargi.pl i zamówienia publiczne
Turystyka - Wypoczynek - Wycieczki - Podróże - Travel - Noclegi - Urlop

Zdjęcia Karkonoszy Zdjęcie pamiątkowe
Hala Izerska

» Bufet na stacyjce Harra...
» Harrachov Centrum
» Mumlavska Bouda
» Harrachov Kapliczka
» Harrachov hotel
» Harrachov Stacja
» Zamarzniety jeep na sta...
» Zamarznięta para
» Samotnik
» Zima pod Szrenicą
» Filmy o Karkonoszach

Karkonosze
Zobacz
Logowanie
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło

Zarejestruj się!
Użytkowników Online - gości online: 25
- zarejestrowanych: 331 / 0
- najnowszy: izer