Zaczęto go od odtworzenia Bramy Orła - głównego wejścia do donjonu, który z braku należytej opieki i jakichkolwiek prac renowacyjnych uległ poważnemu zniszczeniu. Najbardziej skutkowało uszkodzenie systemu odwadniającego - nieujarzmiona woda naruszyła ściany i sklepienia, szczególnie w czasie mrozów.
Ubiegłoroczne roboty to odbudowa całkowicie zniszczonych dwóch ścian elewacyjnych, zaizolowanie korony donjonu, gdzie stacjonował komendant twierdzy ze sztabem oficerów, znajdowały się magazyny broni, amunicji i żywności, wojskowy lazaret a nawet garnizonowy sąd.
W tym roku FPK planuje kontynuować prace, licząc na dalsze wsparcie finansowe ze strony MKiDN. Złożyła do niego wniosek o kwotę 1,5 mln zł. Na wsparcie oczekuje również ze strony Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu - w tym przypadku chciałby dokończyć zadania w obrębie Bastionu Kawaler. Zamierzenie jest takie, aby w donjonie umieścić część muzealno-ekspozycyjną z wykorzystaniem dawnej zbrojowni.