Stolice województw ulokowano na przykład w 20-tysięcznym Sieradzu czy w niewiele większym Ciechanowie. Dolny Śląsk podzielono na województwa: jeleniogórskie (w 1975 roku Jelenia Góra liczyła około 58 tys. mieszkańców), legnickie (Legnica - 82 tys.), wałbrzyskie (Wałbrzych - 128 tys.) i wrocławskie (Wrocław - 576 tys.).
Historyczny Dolny Śląsk, nie tylko w wyniku tej reformy, ale i kilku wcześniejszych, znalazł się aż w 7 województwach: jeleniogórskim, legnickim, leszczyńskim (pow. górowski), kaliskim (Syców, Dziadowa Kłoda, Międzybórz), opolskim(pow. namysłowski i brzeski) , wałbrzyskim, wrocławskim i zielonogórskim (Kożuchów, Szprotawa, Żagań i Żary). I żeby nie brnąć w dalszą analizę historyczno-geograficzną, warto dodać, że nigdy już w tych granicach nie został odtworzony.
Stan ten przetrwał kilkanaście lat, gdy po zmianach ustrojowych ponownie zaczęto myśleć o zmniejszeniu liczby województw. Już na początku lat 90. stało się widoczne, że odziedziczony po PRL-u aparat biurokratyczny był sztywny, nieefektywny i kosztowny. Jego wady były widoczne w porównaniu ze sprawnie działającą i osiągającą już duże sukcesy administracją samorządowych gmin.
W tej sytuacji rząd Hanny Suchockiej rozpoczął prace nad przebudową systemu administracji publicznej. Niewiele zrobiono, bo rząd upadł. Koalicja SLD-PSL zatrzymała dalsze prace nad reformą. Powrócił do niej rząd Jerzego Buzka, angażując do tego zadania człowieka, który pracował nad tym projektem już za czasów Suchockiej. Mowa oczywiście o Michale Kuleszy. Początkowo zaproponowano zmniejszenie liczby województw do 12. Liczne protesty, zwłaszcza w Opolu i Kielcach, spowodowały zwiększenie tej liczby do 16.
Dzięki reformie administracyjnej na mapie Polski pojawiło się województwo dolnośląskie o powierzchni 19 948 km kw. i liczące około 2.985.000 mieszkańców. Tworzyło je 26 powiatów ziemskich, 4 miasta na prawach powiatu i 165 gmin.
Nowy podział administracyjny zaczął obowiązywać 1 stycznia 1999 roku. Jednak pierwsze wybory do sejmików zorganizowano 11 października 1998 r. Na Dolnym Śląsku triumfował Sojusz Lewicy Demokratycznej, choć nie zdobył władzy. AWS z Unią Wolności stworzyli koalicję. Nowym regionem rządził więc 55-osobowy sejmik i zarząd województwa z marszałkiem Janem Waszkiewiczem na czele.
Sejmik z 1998 r.