Ostatnie butelki "Górskiej Perły" opuściły browar pod koniec lat 90-tych ubiegłego stulecia. Zdaniem mieszkańców było to jedno z lepszych piw w regionie.
Władze Radkowa rozpoczęły starania, by wznowić produkcję. - I wszystko wskazuje na to, że przedsięwzięcie ma szanse powodzenia, bo jest nim zainteresowany czeski browar Opat z Bromova - mówi burmistrz Jan Bednarczyk.
Koszt to 20 mln zł. Gmina ma nadzieję, że na ten cel uda się pozyskać unijne pieniądze z programu wspierającego współprace transgraniczną. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to zdaniem władz Radkowa, pierwsze polsko-czeskie piwo pojawi się w sklepach już za dwa lata.