Do zdarzenia doszło w poniedziałek. - Turysta wybrał się z żoną na zamek – mówi Maciej Abramowicz, naczelnik Karkonoskiej Grupy GOPR. - W pewnym momencie tak nieszczęśliwie postawił stopę, że poczuł ogromny ból w nodze.
Było to w okolicach Zbójeckich Skałek. Jak mówi naczelnik, poszkodowany najprawdopodobniej złamał nogę. Żona turysty wezwała ratowników GOPR, którzy znieśli poszkodowanego na dół. Tam zabrało go pogotowie.
To jeden z pierwszych wypadków na szlakach w rozpoczynającym się sezonie zimowym. - Turyści powinni zachować szczególną ostrożność – mówi Maciej Abramowicz. - Na szlakach jest mokro i ślisko, miejscami trasy są oblodzone. Wystarczy chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe.