Karkonosze Karkonosze i Sudety
Dolny Śląsk
Karkonosze - artykuły » Golebiewski Karpacz opi...
» Kryształy z duszą
» Powojenne losy dawnego ...
» Droga Sudecka i Zakret ...
» Młyn św. Łukasza
» Kopalnia kwarcu Stanisl...
» Kosciol parafialny oo f...
» Spotkanie rowerzystow z...
» Bezwzględna zima
» Zamek Lenno 2010
» Mapa i kompas
» Linia przez Szklarska P...
» Gustaw Heinrich – pra...
» Rozne kije rozne dyscyp...
» Gory Sokole i Rudawy Ja...
» Pamiatkowy kamien w Szk...
» Uważaj na burze!
» Chojnik
» Szlak Waloński
» Izery radonowa woda zdr...

Forum karkonoskie » Najpiekniejsze zakatki ...
» Schronisko Odrodzenie
» Szlaki piesze
» w sprawie wyciagu na sz...
» Poruszanie sie po Karko...
» Tesknie za Karkonoszami
» wybiera sie ktos w kark...
» Ciekawe spotkania
» Sklep Firmowy HiMountai...
» DUCHY,STRACHY ITP.
» ktos chetny na krotki w...
» Poszukuje literatury Wi...
» Wydawnictwa Karkonosze
» Opowiadania o Karkonosz...
» Mapa szlaki kilometraz
» Oznakowanie szlaków
» Kozie Grzbiety - szlak
» oszpecanie Karkonoszy
» WIELKIE WĘDROWANIE
» Wiosna 2011

Lawiny w Karkonoszach GOPR KarkonoszeLawiny w Karkonoszach zabijają, więc dwójka turystów zasypanych w niedzielę przez zwały śniegu miała niezwykle dużo szczęścia. Skończyło się na wielkim strachu i kilkugodzinnym pobycie w szpitalu.

Przypomnijmy, że para dwudziestolatków z Boguszyc w województwie opolskim zlekceważyła znaki informujące, że szlak od Domku Myśliwskiego do schroniska Samotnia jest zimą zamknięty.

Niewysokie Karkonosze sprawiają wrażenie dostępnych i łatwych. W rzeczywistości potrafią być groźne, gdy się je lekceważy. Pogoda w górach zmienia się bardzo szybko, a lawiny wcale nie są rzadkością. Jedynie na niewielkim odcinku między Szrenicą a Śnieżką znajduje się 39 pól lawinowych, gdzie średnio spada od 25 do 30 lawin rocznie.

Choć śniegu jest niewiele, od kilku dni w Karkonoszach utrzymuje się trzeci stopień zagrożenia lawinowego w pięciostopniowej skali. Oznacza to znaczne niebezpieczeństwo, bo lawiny mogą schodzić nawet samoistnie.

Co roku Karkonoski Park Narodowy zamyka zimą niektóre szlaki prowadzące przez najbardziej niebezpieczne rejony. Turyści często jednak lekceważą ostrzeżenia. Szczególnie złą sławę ma Kocioł Małego Stawu w pobliżu schroniska Samotnia. Jego zbocza przyciągają narciarzy, którzy chcą posmakować ekstremalnych zjazdów.

Dwa tygodnie temu grupa Czechów wywołała tam dużą lawinę. Udało im się uciec. Trzy lata temu szczęścia zabrakło w tym miejscu dwóm ratownikom GOPR, którzy także zjeżdżali na nartach. Zmarli w szpitalu, choć udało się ich odnaleźć pod śniegiem jeszcze żyjących. Rok wcześniej, podczas szkolenia ratowników, lawina zsunęła się na wchodzących po lodowej ścianie wspinaczy. Zginął jeden z nich, a kilku zostało rannych.

Lawiny schodzą też w Kotle Łomniczki. W 2001 roku jedna z nich zasypała dwoje narciarzy. Jedna osoba zmarła. Największa tragedia w polskich górach zdarzyła się jednak 40 lat temu w Białym Jarze. Zginęło wówczas 18 turystów z ówczesnego ZSRR oraz ich polski pilot. Grupa weszła na szlak zamknięty ze względu na zagrożenie lawinowe.

- Porwany przez lawinę człowiek nie ma żadnej kontroli nad tym, co się dzieje. Jeżeli zostanie przysypany nawet niewielką warstwą śniegu, to właściwie bez pomocy z zewnątrz nie jest w stanie się wydostać - twierdzi Maciej Abramowicz, naczelnik grupy karkonoskiej GOPR.

Do poszukiwania zasypanych ratownicy używają w Karkonoszach elektronicznych detektorów. Mają między innymi dwa urządzenia pracujące w systemie Recco. Większość producentów odzieży narciarskiej wszywa pod tkaniną niewielki prostokącik folii aluminiowej, który lokalizator wykrywa pod śniegiem. System zdobył dużą popularność na całym świecie, ponieważ nie potrzebuje baterii i waży zaledwie kilka gramów.

Przede wszystkim jednak ratownicy radzą, by unikać rejonów lawinowych i nie schodzić z udostępnionych szlaków. A jeśli już dojdzie do wypadku, najlepiej krzyczeć do osób, które nam towarzyszą, pozbyć się kijków, plecaka, nart i ruchami pływaka starać się utrzymać na powierzchni.

Jeśli znajdziemy się pod śniegiem, należy osłonić twarz rękami. W przypadku miękkiego śniegu można próbować odkopać się samemu lub zrobić komorę powietrzną. Gdy jest to niemożliwe, nie można wpadać w panikę. Gwałtowne ruchy spowodują szybsze zużycie powietrza.

Rafał Święcki - POLSKA Gazeta Wrocławska
www.karpacz.naszemiasto.pl
30-01-2008 12:21
Komentarze Brak komentarzy.
Dodaj komentarz Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Przeszukaj Karkonosze.ws
Szukaj:
Artykuły Newsy Forum Użytkownicy
Przetargi.pl i zamówienia publiczne
Turystyka - Wypoczynek - Wycieczki - Podróże - Travel - Noclegi - Urlop

Zdjęcia Karkonoszy Schronisko Pod Łabskim Szczytem
Schronisko Pod Łabskim Szczytem

» Bufet na stacyjce Harra...
» Harrachov Centrum
» Mumlavska Bouda
» Harrachov Kapliczka
» Harrachov hotel
» Harrachov Stacja
» Zamarzniety jeep na sta...
» Zamarznięta para
» Samotnik
» Zima pod Szrenicą
» Filmy o Karkonoszach

Karkonosze
Zobacz
Logowanie
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło

Zarejestruj się!
Użytkowników Online - gości online: 13
- zarejestrowanych: 331 / 0
- najnowszy: izer