Budowa wyciągu, jak informuje spółka Sudety Lift, postępuje zgodnie z planem. Wykonany jest już budynek stacji górnej, postawione wszystkie podpory. Kontynuowana jest budowa dolnej stacji wraz z garażem na krzesełka. Porządkowany jest też teren, a nawet wysiana została specjalna mieszkanka traw, które mają jeszcze tej jesieni wyrosnąć na "przeoranym" terenie. Wyciąg ma być uruchomiony w grudniu. Jednak oficjalne jego otwarcie nastąpi w styczniu. Towarzyszyć mu będzie impreza rozrywkowo-rekreacyjna.
Nowy wyciąg, nazwany został "Karkonosz Ekspress" od imienia Ducha Gór i faktycznie jest bardzo szybki. Najdłuższą w Polsce, bo liczącą 2,5 km trasę kolejki linowej, narciarze na sześcioosobowych krzesełkach będą pokonywać w zaledwie 8 i pół minuty. To czterokrotnie krócej niż dotychczasowy wjazd na Szrenicę.
Co ważne, nowa inwestycja nie spowoduje znaczącej podwyżki cen.Całodniowy karnet w sezonie 2010/2011 będzie zaledwie o 3 złote droży i kosztować ma 79 złotych.Ceny karnetów na Szrenicy są bardzo konkurencyjne i między bajki można wsadzić opowieści o tańszych ośrodkach narciarskich w Czechach. Dla porównania w Harrachovie i Rokietnicach nad Izerą całodniowy bilet po sezonie kosztuje 81 złotych, a w szczycie sezonu 93 złote (wg kursu średniego NBP 1 CZK = 0,159 zł z dnia 15.10.2010), przy czym w Szklarskiej Porębie jest więcej tras zjazdowych niż w Harrachovie.