Karkonosze Karkonosze i Sudety
Dolny Śląsk
Karkonosze - artykuły » Golebiewski Karpacz opi...
» Kryształy z duszą
» Powojenne losy dawnego ...
» Droga Sudecka i Zakret ...
» Młyn św. Łukasza
» Kopalnia kwarcu Stanisl...
» Kosciol parafialny oo f...
» Spotkanie rowerzystow z...
» Bezwzględna zima
» Zamek Lenno 2010
» Mapa i kompas
» Linia przez Szklarska P...
» Gustaw Heinrich – pra...
» Rozne kije rozne dyscyp...
» Gory Sokole i Rudawy Ja...
» Pamiatkowy kamien w Szk...
» Uważaj na burze!
» Chojnik
» Szlak Waloński
» Izery radonowa woda zdr...

Forum karkonoskie » Najpiekniejsze zakatki ...
» Schronisko Odrodzenie
» Szlaki piesze
» w sprawie wyciagu na sz...
» Poruszanie sie po Karko...
» Tesknie za Karkonoszami
» wybiera sie ktos w kark...
» Ciekawe spotkania
» Sklep Firmowy HiMountai...
» DUCHY,STRACHY ITP.
» ktos chetny na krotki w...
» Poszukuje literatury Wi...
» Wydawnictwa Karkonosze
» Opowiadania o Karkonosz...
» Mapa szlaki kilometraz
» Oznakowanie szlaków
» Kozie Grzbiety - szlak
» oszpecanie Karkonoszy
» WIELKIE WĘDROWANIE
» Wiosna 2011

O pustelniku Krzeszu
Szlak niebieski z Podgórzyna Dolnego do Jagniątkowa

Legendy i wierzenia karkonoskie

Szlak żółty z Podgórzyna Dolnego na zamek Chojnik

Bolko I polował kiedyś w Kruczych Górach, a że pogoda wiosenna była kapryśna i słoneczny poranek przemieniła w dzień mglisty i słotny, niemłody już książę przemókł i o powrocie do zamku napomknął otaczającym go ludziom. Wtedy Wincenty Straża za Stróży podsunął Bolkowi myśl, by do pustelnika nad Zadrną żyjącego pojechać (...).
- To macie tu takowego? - zaciekawił się książę na wiadomość o pustelniku.
- Ano. Bardzo świętobliwy to człowiek i bardzo stary. Ponoć sto pięćdziesiąt lat liczy już sobie, bo pamięta jeszcze pradziadów waszych.
- No to jedzmy do niego. Prowadźcie Wincenty! (...).
Chata była stara, pochylona i trzciną porośnięta, mchem kryta, a nad jej dachem widoczna była mała wieżyczka z poczerniałym od starości, drewnianym krzyżem na szczycie. Przy uchylonych drzwiach stał starzec z siwą brodą i wianuszkiem białych włosów wokół łysej głowy. Stary pustelnik skierował wzrok na zsiadającego już z konia księcia i skłonił przed nim głowę.
- Witajcie Wasza Wysokość! (...)
W kilka chwil później siedział już książę przy ogniu płonącym pośród kamieni na glinianym klepisku izby pustelnika, a jego odzież suszyła się na kołkach wbitych w drewniane ściany chaty.
- Jak zowią owego pustelnika? - zapytał książę starego kasztelana Straże i lekko trącił go dłonią.
- Zwie się Krzesz, a ten bór nad Zadrną wokół jego chaty nazwali ludzie od jego imienia Krzeszoborem, czyli borem Krzesza, bo tylko on tu gospodarzy.
- Musi on być chyba szczęśliwy, ze z dala od ludzi, sam na sam z Bogiem jeno żyje?
- Ano z Bogiem i ze zwierzyną jeno rozmawia, bo człowieka rzadko tu uświadczy. Chyba od starości pomieszało mu się w głowie, bo jelenie i zające braćmi swymi nazywa, a sarny siostrami. Niegdyś podobno księgi w klasztorze przepisywał i psalmy nawet układał, a i świętych malował.
- Co powiadacie? Świętych malował? Toć tego byle kto nie potrafi! - zdumiał się książę, ale przerwał rozmowę, bo właśnie powrócił pustelnik do izby, niosąc w garści jakieś zioła suszone.
- A my o was rozmawiamy, ojcze Krzeszu. Kasztelan Straża powiedział mi, że ponoć świętych malować potraficie.
- Nie maluje ja ci żadnych świętych, Wasza Wysokość. Raz jeno w życiu trzymałem kiść malarską w dłoni, ale to już dawno było. Jeszcze dziad Wasz żył. Dwa anioły przyfrunęły do mej chaty i świętą Maryję, Matkę Chrystusową namalować mi nakazały.
- Prawdziwe anioły? - ze zdumieniem zapytał go książę.
- Dwa anioły w ludzkich postaciach.
- Długo to malowanie trwało?
- Nie wiem... Wasza Wysokość. Potrzeby snu i głodu w tym czasie nie odczuwałem, a i z chaty nie wychodziłem, wiec pór dnia nie widziałem...
- A gdzie teraz ten wasz malunek, ojcze Krzeszu? - znów zadał pytanie książę.
- Gdzie jest? - powtórzył pustelnik. - Dobudowałem do mej chaty wtedy małą kaplicę i jest teraz tam w ołtarzu. Nie wypadało go tu w izbie trzymać przecież.
W kilka chwil później klęczał książę w kaplicy pustelnika, która mieściła się po przeciwnej stronie sieni. (...). Gdy znów podniósł wzrok na malowidło na ołtarzu, pojął, że Madonna z obrazu przemawia do niego, chociaż nie poruszała wargami, ani nie było słychać jej głosu. Książę poczuł coś, czego jeszcze nigdy w życiu nie odczuł. Ciało jego nagle zaczęło zapadać się w dół, w głąb ziemi, gdzie panowała nieprzenikniona ciemność i chłód przejmujący. (...)
Nieco później siedział już książę samotnie w izbie z opuszczona głowa i rozmyślał, czy to co słyszał i odczuł w kaplicy było rzeczywistością, czy też sennym widziadłem. (...)
- Ojcze Krzeszu. Pożegnać was przyszedłem i za gościnę podziękować - powiedział książę.
- Ludźmi rządzicie, wiec jedźcie do nich - usłyszał w odpowiedzi.
- Chcę przed odjazdem powiedzieć wam, ojcze Krzeszu, że dziś jeszcze widzieć się będę z opatem cystersów z Henrykowa i poproszę, by mi kilku braci zakonnych podesłał. Wybuduję im klasztor w pobliżu waszej chaty i kościół, a wy oddacie do niego obraz Matki Bożej z Jezusem, by lepszą miał w nim oprawę niż wasza uboga kaplica. Skinął przytakująco głową starzec w zakonnym, wypłowiałam habicie.
- Ja stary jestem i chyba niedługo odejdę z tej ziemi na zawsze, by u stóp jego tronu czekać na powstanie z martwych i życie wieku przyszłego, niech wiec ona pozostanie aż do końca świata w tym kościele, który zbudujecie ku jej boskiej chwale.

A. Wiącek, O pustelniku Krzeszu. "Karkonosze" nr 3/127 z marca 1988, s. 39-41.

Dodany dnia 13-11-2007 18:13
komentarzy: 0, wyświetleń : 1045
Komentarze Brak komentarzy.
Dodaj komentarz Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Przetargi.pl i zamówienia publiczne
Turystyka - Wypoczynek - Wycieczki - Podróże - Travel - Noclegi - Urlop

Zdjęcia Karkonoszy Jesienne widoki
Karkonosze

» Bufet na stacyjce Harra...
» Harrachov Centrum
» Mumlavska Bouda
» Harrachov Kapliczka
» Harrachov hotel
» Harrachov Stacja
» Zamarzniety jeep na sta...
» Zamarznięta para
» Samotnik
» Zima pod Szrenicą
» Filmy o Karkonoszach

Karkonosze
Zobacz
Logowanie
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło

Zarejestruj się!
Użytkowników Online - gości online: 16
- zarejestrowanych: 331 / 0
- najnowszy: izer