Karkonosze Karkonosze i Sudety
Dolny Śląsk
Karkonosze - artykuły » Golebiewski Karpacz opi...
» Kryształy z duszą
» Powojenne losy dawnego ...
» Droga Sudecka i Zakret ...
» Młyn św. Łukasza
» Kopalnia kwarcu Stanisl...
» Kosciol parafialny oo f...
» Spotkanie rowerzystow z...
» Bezwzględna zima
» Zamek Lenno 2010
» Mapa i kompas
» Linia przez Szklarska P...
» Gustaw Heinrich – pra...
» Rozne kije rozne dyscyp...
» Gory Sokole i Rudawy Ja...
» Pamiatkowy kamien w Szk...
» Uważaj na burze!
» Chojnik
» Szlak Waloński
» Izery radonowa woda zdr...

Forum karkonoskie » Najpiekniejsze zakatki ...
» Schronisko Odrodzenie
» Szlaki piesze
» w sprawie wyciagu na sz...
» Poruszanie sie po Karko...
» Tesknie za Karkonoszami
» wybiera sie ktos w kark...
» Ciekawe spotkania
» Sklep Firmowy HiMountai...
» DUCHY,STRACHY ITP.
» ktos chetny na krotki w...
» Poszukuje literatury Wi...
» Wydawnictwa Karkonosze
» Opowiadania o Karkonosz...
» Mapa szlaki kilometraz
» Oznakowanie szlaków
» Kozie Grzbiety - szlak
» oszpecanie Karkonoszy
» WIELKIE WĘDROWANIE
» Wiosna 2011

Obraz Jeleniej Góry oczami reportera Jelenia GóraGdyby mi, co nie daj Boże, przyszło zakładać jakąś jeleniogórską organizację, nazwałbym ją Puste Miasto. Może trochę na przekór ugrupowaniu, co w nazwie ma wspólnotę. Wspólnoty mają swoje dobre i złe strony. Na przykład domy, które są we władaniu wspólnot lokatorskich, sypią się. Miasto zresztą też.

Po niedzielnym objeździe Jeleniej Góry w niedzielne listopadowe, szarawe i chłodne popołudnie, zauważyłem, że pustka w mieście jest elementem dominującym jesiennej stolicy Karkonoszy. Wymarzona pora dla fotografików, którym w kadrze przeszkadzają ludzie. W ogóle czas wyśniony dla mizantropów, bo na ulicach prawie człowieka nie uświadczysz.

Na tle tej listopadowej pustki, kiedy przecież jeszcze nie jest ani ciemno, ani bardzo zimno, szczególnie w oczy rzucają się jeleniogórskie grzechy główne, który – kiedy po mieście kręci się sporo ludzi – nie widać. Wiem, że niewiele da kolejne opisywanie walących się tynków z kamieniczki przy ul. Konopnickiej, czy pomazanego przez bezmózgowców domu na rogu Krótkiej i Długiej. Ktoś tam urządził sobie sklep w wielce pasującą do tego miejsca nazwą – Szyk.

W pustym mieście właśnie nazwy punktów usługowych, gabinetów kosmetycznych zwłaszcza, kolą w oczy. Mamy bowiem, na przykład – Centrum Kosmetologii, gabinet kosmetyczny Hipnoza (o hipnozie ma słowa poza samą nazwą), mydlarnię Pokussę, fryzjerów i innych specjalistów od poprawy wizerunku ludzkiego, Niektóre mają pięknie oświetlone siedziby w kamienicach, które sprawiają wrażenie totalnego rozkładu. I same wymagają kuracji nie tylko kosmetycznej…

Jeleniogórzanie o siebie potrafią zadbać. Panie strzelają sobie najnowsze tipsy, panowie wdzięczą się przed fryzjerskimi lustrami. Ale jakoś tej dbałości nie widać po właścicielach domów, którzy swoją własność mają w poważaniu. Przy Wojska Polskiego, blisko przystanku, dumna tabliczka: Wspólnota mieszkaniowa. Co z tego, że mur się rozpada i widać chyba pięć warstw farby, z czego najtrwalsza jest spodnia, niemiecka? Jest wspólnota, a jak rządzi?

Inne wspólnoty lokatorskie obwiesiły starsze budynki antenami satelitarnymi wszystkich możliwych platform cyfrowych. Widać bardzie owe wspólnoty pasjonuje cukierkowy obraz z telewizorów, który skutecznie pozwala zapomnieć o zszarzałej rzeczywistości i łuszczącym się tynku domu, w którym mieszkają.

Rozumiem: nie ma pieniędzy. Zakup zestawu TV satelitarnej z telewizorem lcd, a nawet plazmą w promocji, jest ważniejszy niż modernizacja elewacji własnej chałupy. Normalne, bo przecież telewizja tańsza, i choć coraz gorsza jakościowo, ciągle gromadzi przed odbiornikami miliony oglądające życie w luksusowych rezydencjach bohaterów seriali. Oglądaczom wystarczy sypiąca się i pusta w niedzielne popołudnie Jelenia Góra.

Tak oto zachęcam miejskich włodarzy do promocji stolicy Karkonoszy nowym sloganem: puste miasto, wymarzona pustelnia dla zmęczonych wielkomiejską cywilizacją postępu, odskocznia od hałaśliwej codzienności przeludnionych o każdej porze dnia Warszawy, Wrocławia, czy Poznania. Bo chyba rzeczywiście coś jest w tej jeleniogórskiej pustce z wyrastającymi jak grzyby po deszczu gabinetami kosmetologii stosowanej. W niedzielne popołudnie, co zrozumiałe, również pustymi.

Źródło: Konrad Przezdzięk jelonka.pl
19-11-2007 19:10
Komentarze Brak komentarzy.
Dodaj komentarz Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Przeszukaj Karkonosze.ws
Szukaj:
Artykuły Newsy Forum Użytkownicy
Przetargi.pl i zamówienia publiczne
Turystyka - Wypoczynek - Wycieczki - Podróże - Travel - Noclegi - Urlop

Zdjęcia Karkonoszy Rybacka 4
Karpacz domy

» Bufet na stacyjce Harra...
» Harrachov Centrum
» Mumlavska Bouda
» Harrachov Kapliczka
» Harrachov hotel
» Harrachov Stacja
» Zamarzniety jeep na sta...
» Zamarznięta para
» Samotnik
» Zima pod Szrenicą
» Filmy o Karkonoszach

Karkonosze
Zobacz
Logowanie
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło

Zarejestruj się!
Użytkowników Online - gości online: 13
- zarejestrowanych: 331 / 0
- najnowszy: izer