Karkonosze Karkonosze i Sudety
Dolny Śląsk
Karkonosze - artykuły » Golebiewski Karpacz opi...
» Kryształy z duszą
» Powojenne losy dawnego ...
» Droga Sudecka i Zakret ...
» Młyn św. Łukasza
» Kopalnia kwarcu Stanisl...
» Kosciol parafialny oo f...
» Spotkanie rowerzystow z...
» Bezwzględna zima
» Zamek Lenno 2010
» Mapa i kompas
» Linia przez Szklarska P...
» Gustaw Heinrich – pra...
» Rozne kije rozne dyscyp...
» Gory Sokole i Rudawy Ja...
» Pamiatkowy kamien w Szk...
» Uważaj na burze!
» Chojnik
» Szlak Waloński
» Izery radonowa woda zdr...

Forum karkonoskie » Najpiekniejsze zakatki ...
» Schronisko Odrodzenie
» Szlaki piesze
» w sprawie wyciagu na sz...
» Poruszanie sie po Karko...
» Tesknie za Karkonoszami
» wybiera sie ktos w kark...
» Ciekawe spotkania
» Sklep Firmowy HiMountai...
» DUCHY,STRACHY ITP.
» ktos chetny na krotki w...
» Poszukuje literatury Wi...
» Wydawnictwa Karkonosze
» Opowiadania o Karkonosz...
» Mapa szlaki kilometraz
» Oznakowanie szlaków
» Kozie Grzbiety - szlak
» oszpecanie Karkonoszy
» WIELKIE WĘDROWANIE
» Wiosna 2011

Oskarżeni w sprawie ścieżki rowerowej niewinni Jelenia GóraŚcieżka rowerowa już nadaje się do ponownego remontu. Niewinni - taki wyrok usłyszeli dzisiaj zasiadający na ławie oskarżonych w sprawie nieprawidłowości przy budowie ścieżki rowerowej na Perłę Zachodu w Jeleniej Górze. Sprawa toczyła się prawie 4 lata. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze nie pozostawił suchej nitki na prokuraturze.

- Ścieżka została wybudowana zgodnie ze sztuką budowlaną, a prace zastępcze - mówił sędzia Marek Gajdecki. Powołał się przy tym na opinię biegłego, wydaną podczas trwania procesu.

Sprawa dotyczy budowy ścieżki rowerowej, otwartej w 2003 roku. Prokuratura oskarżyła Jerzego Bigusa, zastępcę dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, wykonawcę Andrzeja Mellera oraz kierownika budowy Edwarda Matoryna. Śledczy zarzucali im, że podczas budowy wielokrotnie dochodziło do odstępstw od projektu i użyto materiałów gorszej jakości. Przez to - zdaniem śledczych - miasto straciło ponad 200 tys. złotych.

Sąd obalił dzisiaj wszystkie argumenty prokuratury w tej sprawie, uniewinniając całą trójkę. Uzasadnienie wyroku trwało blisko godzinę. - Materiały zastępcze użyte podczas budowy nie były gorszej jakości, a ich trwałość często przekraczała trwałość tych, które zaproponowano w projekcie - mówił sędzia Marek Gajdecki. Przykładem mogą być choćby spojenia murów oporowych. Szczeliny między kamieniami wypełniono ziemią. Dzięki temu, odprowadzana jest woda. Gdyby zastosowano spojenia z cementu (tzw. fugi) byłaby konieczność budowy dodatkowych przepustów. A i tak istniałoby zagrożenie, woda nie zostanie całkowicie odprowadzona, co spowoduje szybkie zniszczenie murów. Identycznie w przypadku zamontowania betonowych rynien odprowadzających wodę (miały być rynny z kostki brukowej). Sąd uznał, że wykonane zostały z trwalszego materiału. Z kolei wykonane zwężenia drogi były konieczne a projektant ich po prostu nie przewidział. Argumentów było znacznie więcej.

- Jedynym winnym w tej sprawie był czas, gdyż przekroczenie terminów przy oddaniu inwestycji groziło utratą unijnych pieniędzy - mówił sędzia Gajdecki. - Dlatego też w kilku przypadkach zastosowano materiały zastępcze, bo ich montaż był znacznie szybszy. Sędzia też zauważył, że żaden z rzekomo pokrzywdzonych nie chciał wystąpić w sprawie w roli oskarżyciela posiłkowego: Józef Kusiak i Zofia Czernow (gmina Jelenia Góra), Edward Dudek (gmina Jeżów Sudecki) ani przedstawiciel funduszu Phare. To oznacza, że nie czuli się pokrzywdzeni.

Nie znalazły potwierdzenia też sugestie o tym, że w firmie Andrzeja Mellera pracował syn Czesława Wandzla, dyrektora MZDiM. - Był zatrudniony bardzo krótko i to w charakterze praktykanta - wyjaśnił sąd. - Zdobywał w ten sposób niezbędne doświadczenie. Trudno na tej podstawie domniemywać, że doszło do korupcji.

Sędzia wspomniał też o wątku politycznym. Prokuraturę zawiadomili radni Eugeniusz Piotrowski i Robert Prystrom. Obaj byli kandydatami na prezydenta Jeleniej Góry, a w owym czasie radnymi. - To mogło rzutować na powstanie tego postępowania - powiedział sędzia. Od razu jednak dodał, że radni niewątpliwie mieli prawo dociekać prawdy w tej sprawie i że było to ich obowiązkiem.

Na sali rozpraw nie było prokuratora. Jerzy Bigus i Edward Matoryn nie kryli zadowolenia z wyroku.

- Zrobiliśmy to, co mieliśmy do zrobienia - skomentował wicedyrektor MZDiM. - Jestem uczciwym człowiekiem. Przez 32. lata pracy prowadziłem inwestycje na znacznie większe kwoty. I nigdy nie było z nimi problemów - podkreślił.

- Nie ma idealnych projektów, podczas każdej inwestycji są odstępstwa od nich - powiedział Edward Matoryn.

www.nj24.pl
15-10-2008 14:10
Komentarze Brak komentarzy.
Dodaj komentarz Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Przeszukaj Karkonosze.ws
Szukaj:
Artykuły Newsy Forum Użytkownicy
Przetargi.pl i zamówienia publiczne
Turystyka - Wypoczynek - Wycieczki - Podróże - Travel - Noclegi - Urlop

Zdjęcia Karkonoszy Jubileuszowy obelisk
Karkonosze październik 2008

» Bufet na stacyjce Harra...
» Harrachov Centrum
» Mumlavska Bouda
» Harrachov Kapliczka
» Harrachov hotel
» Harrachov Stacja
» Zamarzniety jeep na sta...
» Zamarznięta para
» Samotnik
» Zima pod Szrenicą
» Filmy o Karkonoszach

Karkonosze
Zobacz
Logowanie
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło

Zarejestruj się!
Użytkowników Online - gości online: 13
- zarejestrowanych: 331 / 0
- najnowszy: izer