Według Krzysztofa Czaplickiego, przewodnika psa ratowniczego, najlepiej do ratowania ludzi w górach nadają się labradory i owczarki niemieckie.
A że muszą trenować umiejętności, we wtorek w Karkonoszach odbyły się ćwiczenia ratowników górskich i ich psów. Podczas treningu zwierzęta szukały zakopanych pod śniegiem pozorantów.
Karkonosze przy śnieżnej zimie to góry zagrożone występowaniem lawin. W sezonie schodzi ich zwykle około trzydziestu. Psy lawinowe grupy karkonoskiej GOPR brały udział między innymi w akcji w Białym Jarze, gdzie w marcu tego roku lawina zasypała młodego snowboardzistę. Poszukiwania jego ciała trwały dwa dni.