Karkonosze Karkonosze i Sudety
Dolny Śląsk
Karkonosze - artykuły » Golebiewski Karpacz opi...
» Kryształy z duszą
» Powojenne losy dawnego ...
» Droga Sudecka i Zakret ...
» Młyn św. Łukasza
» Kopalnia kwarcu Stanisl...
» Kosciol parafialny oo f...
» Spotkanie rowerzystow z...
» Bezwzględna zima
» Zamek Lenno 2010
» Mapa i kompas
» Linia przez Szklarska P...
» Gustaw Heinrich – pra...
» Rozne kije rozne dyscyp...
» Gory Sokole i Rudawy Ja...
» Pamiatkowy kamien w Szk...
» Uważaj na burze!
» Chojnik
» Szlak Waloński
» Izery radonowa woda zdr...

Forum karkonoskie » Najpiekniejsze zakatki ...
» Schronisko Odrodzenie
» Szlaki piesze
» w sprawie wyciagu na sz...
» Poruszanie sie po Karko...
» Tesknie za Karkonoszami
» wybiera sie ktos w kark...
» Ciekawe spotkania
» Sklep Firmowy HiMountai...
» DUCHY,STRACHY ITP.
» ktos chetny na krotki w...
» Poszukuje literatury Wi...
» Wydawnictwa Karkonosze
» Opowiadania o Karkonosz...
» Mapa szlaki kilometraz
» Oznakowanie szlaków
» Kozie Grzbiety - szlak
» oszpecanie Karkonoszy
» WIELKIE WĘDROWANIE
» Wiosna 2011

Spotkanie z Jerzym Skwarczyńskim KarpaczMiejska Biblioteka Publiczna i Galeria Regio Korkontoi informują, że w ich siedzibieprzy ulicy Konstytucji 3 Maja 24 w Karpaczu wystawiane są aktualnie prace pana Jerzego Skwarczyńskiego, mieszkańca Karpacza absolwenta Cieplickiej Szkoły Rzemiosł Artystycznych. 19 marca (piątek) o godzinie 16.00 odbędzie się spotkanie z autorem na które serdecznie zapraszamy w imieniu własnym i artysty.

Anna Jędrzejczyk i Janusz Krzystoszek o Jerzym Skwarczyńskim:

Jerzy Skwarczyński jest twórcą niezwykłym, nieco szalonym, zakochanym w naszych Karkonoszach i w większości jego obrazów znajdują się właśnie one, bądź ich elementy. Absolwent klasy rzeźby cieplickiej szkoły Rzemiosł Artystycznych, dlatego najbardziej ceni sobie strukturę budowli i przestrzeń.

Debiutował w wieku siedemnastu lat wystawą w teatrze jeleniogórskim. Potem się wszystko potoczyło jakby naturalnym torem, ale największą "rolę" odegrał tu Wang jako jeden z pierwszych tematów jego prac i miejsc, w których zaczął także zarobkować, a pierwszymi odbiorcami jego sztuki byli wczasowicze, dla których zawsze organizował wystawy i którzy wiecznie nabywali jego prace.

Pierwszą techniką był tusz. Później specjalizował się we wszystkich innych technikach, nawet sprawdzał się w malowaniu na szkle. Nie sposób opisać wszystkich jego dokonań w tych kilku rysach.

Dzięki jego licznym obrazom żył i żyje wielokrotnie jak każdy artysta. Przy tym jest nietuzinkowy, niczego nie ubyło mu z jego wrażliwości ani z nieustannej chęci przeżywania świata, każdorazowo na nowo, kiedy powstaje nowe, niepowtarzalne dzieło on również wzbogaca się jeszcze raz.

Jerzy Skwarczyński - Zrodzony z gór

Już w latach 70-tych zaistniał w naszych górach jako artysta nietuzinkowy. Malował, rzeźbił, pisał sztuki teatralne, wiersze. Utalentowany także muzycznie. Kocha kawę, dyskusje o sztuce, a przede wszystkim swoje góry- tak zawsze mawia. Jeździł czołgiem, pływał gdzie się da, skakał z trampoliny czasami do wody-czasami głową w trampolinę-jak wykręcał salto, grał bardziej niż tygrys - w tenisa stołowego, trenował sztuki walki, jak i też skakał na nartach ze skoczni. Zjeżdżał także wielokrotnie z Małej Kopy na nartach do skakania - wbrew logice. Czasami bywało, gdy Jurek popuścił wodze fantazji, podczas takich, karkołomnych zjazdów - wylatywał w powietrze jak ptak, ze swoimi obrazkami i farbami z którymi na ogół się nie rozstawał - taki był Jurek. Jurek bardzo też lubił muzykę - Pewnego razu podczas naszych wspólnych artystycznych uniesień, gdy grałem na fortepianie - Jazz, Jurek także doznał odczucia pełnej mentalnej wolności, takiej jakiej doznawali prześladowani murzyni w Ameryce. Podskoczył z wielką radością do góry - zapominając, ze nadal obowiązuje prawo grawitacji i całą długością swojego ciała (a długi to on był) - runął na parkiet w DW Chrobry. To był pionierski performance Jurka w Karpaczu. Mało kto wie, że to właśnie Jurek człowiek z gór był jedną z pierwszych osób, które zainspirowały ruch artystyczny w Karpaczu. Z wielką determinacją po kamienistej drodze, jak to w Karpaczu bywa, przebijał się ze swoją sztuką, propagował, karmił, zachęcał. Czas ucieka nieubłaganie, ale Jurek nadal jest świeży młodością, na twarzy ma poezję, a w sercu coraz większy szacunek do sztuki, do ludzi i do GÓR – bo to przecież Jurek z gór.

Warto choć na chwilę zanurzyć się w świadomość i świat artysty, który jest odrębny od innych światów. Ma swoją opowieść i tworzy historię, która pozostanie i przetrwa.

Janusz Krzystoszek
13-03-2010 08:27
Komentarze Brak komentarzy.
Dodaj komentarz Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Przeszukaj Karkonosze.ws
Szukaj:
Artykuły Newsy Forum Użytkownicy
Przetargi.pl i zamówienia publiczne
Turystyka - Wypoczynek - Wycieczki - Podróże - Travel - Noclegi - Urlop

Zdjęcia Karkonoszy Drzewa na Stogu Izerskim
Stóg Izerski

» Bufet na stacyjce Harra...
» Harrachov Centrum
» Mumlavska Bouda
» Harrachov Kapliczka
» Harrachov hotel
» Harrachov Stacja
» Zamarzniety jeep na sta...
» Zamarznięta para
» Samotnik
» Zima pod Szrenicą
» Filmy o Karkonoszach

Karkonosze
Zobacz
Logowanie
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło

Zarejestruj się!
Użytkowników Online - gości online: 20
- zarejestrowanych: 331 / 0
- najnowszy: izer