Prace nad takim serwisem zaczyna właśnie urząd marszałkowski. Chce na niego wyłożyć aż 65 milionów złotych. Wszystko ma być gotowe za dwa lata.
- Pieniądze nie pójdą tylko na stworzenie strony. Kupimy za nie też serwery i komputery dla gmin, które będą ich potrzebowały. Stworzymy projekty techniczne i niezbędne bazy danych - wyjaśnia Jan Warszawa, pełnomocnik marszałka ds. informatyzacji.
Pieniędzy ma wystarczyć także na uruchomienie sieci kamer internetowych, które na żywo przekazywać będą aktualny, wysokiej jakości obraz z najważniejszych miejsc w regionie, choćby ze Śnieżki czy wrocławskiego Rynku.
Urzędnicy obiecują, że w odróżnieniu od już istniejących oficjalnych serwisów Dolnego Śląska, na tym nowym nie znajdziemy zdjęć polityków i nudnych tekstów, które interesują tylko urzędników.
- Platformę tworzono dla mieszkańców naszego województwa, dla turystów i inwestorów. Małopolska czy Wielkopolska mają niby podobne portale, ale wyglądają one jak typowe strony urzędowe i są po prostu nudne. Nasz portal będzie zupełnie inny - obiecuje Warszawa.
Pomysł podoba się specjalistom od tworzenia stron internetowych. - Jeśli mieszkańcy będą rzeczywiście mogli w tym wszystkim uczestniczyć, to jest to świetny pomysł - mówi Eryk Orłowski, architekt informacji.
Radzi jednak, żeby w witrynie Dolnoślązacy mogli też pisać teksty, które publikowane będą na stronie.
- Co do samego jej wyglądu, nie polecam sztampowych pomysłów z kolorami strony, np. w barwach flagi województwa, czy zamieszczania panoramicznych zdjęć wykonanych z pokładu samolotu. To było może fajne, ale dziesięć lat temu - dodaje Orłowski.