Zespół hotelowo-rekreacyjny planowany jest na łące (gruncie rolnym piątej klasy) pomiędzy ulicami Skalną, Staszica i Obrońców Pokoju. Teren należy do firmy Artemis. Jej prezesem jest pan Novikovsky.
Działka ma około 5 hektarów powierzchni. Artemis chce zabudować ponad jedną trzecią terenu. Większość zabudowy mają zająć mieszkania na wynajem i hotel na 250 miejsc. W planie są także kawiarnie, sklepy oraz miejsce pod usługi, które w koncepcji ośrodka określono jako "konferencyjno-szkoleniowo-rekreacyjne". Standard ma być wysoki.
Inwestor i jego współpracownicy twierdzą, że mają nie tylko doświadczenie w takich przedsięwzięciach, ale i pieniądze. Zapowiadają, że ośrodek w Karpaczu wybudują z własnych środków, bez zaciągania kredytów. - Koszty oceniamy na 150-200 milionów złotych - powiedział Jerry Novikovsky.
Jego plany zaprezentowane zostały na spotkaniu z mieszkańcami Karpacza, głównie osiedla Skalne. - Przecież według planu to zwykłe bloki! - mówili ludzie.
- Nasze budynki mają mieć maksymalnie cztery kondygnacje - odpowiadał Bogumił Kuś, dyrektor Artemisu.