Tablic pomazanych przez chuliganów jest przynajmniej kilkadziesiąt: na skrzyżowaniu 1 Maja i Wojska Polskiego, Kiepury, Wolności.
- Przez to może dojść do wypadku - ostrzega Janusz Kurka, kierowca. Niedawno ktoś wyładował swoją złość na tablicy informującej o zakazie przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Kubsza i 1 Maja. - To niebezpieczne miejsce. Dość że przechodzący nie widzą, czy nadjeżdża auto, bo widoczność ogranicza duży płot, to jeszcze jakiś wandal zniszczył znak - oburza się pani Jolanta, mieszkanka Jeleniej Góry. - Teraz już naprawdę nie wiadomo, którędy można przejść, a którędy nie.
Jak szacuje Miejski Zarząd Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, koszt wymiany jednego znaku to od 150 do 250 złotych. Tygodniowo wymienianych jest ich kilkanaście, ale to i tak stanowczo za mało, bo tych poniszczonych jest o wiele więcej.
Miejmy nadzieję, że odpowiednie służby pójdą po rozum do głowy zanim ktoś pomyli drogę, wjedzie pod zakaz i spowoduje groźny wypadek.